środa, 25 kwietnia 2018

Panika w Egipcie - Camille Gautier, Stéphanie Vernet

     Dalekie podróże z dzieckiem na pewno są interesujące i pozostawiają moc wspomnień, lecz często bywają też męczące. Autorzy książki „Panika w Egipcie”, zapraszają na wycieczkę po ogromnie ciekawym mieście, w czasie której zmęczyć się mogą tylko nasze szare komórki. Na dodatek znajdziemy się w Tebach, 1255 lat przed naszą erą, kiedy to władali Egiptem faraonowie, w tym konkretnym czasie Ramzes II. Niestety dzieje się coś złego, przeciwko władcy uknuto spisek. Musimy szybko ratować sytuację, rozpocząć śledztwo, znaleźć winowajcę i dzięki temu ocalić królestwo. Tylko jak możemy tego dokonać? Musimy upodobnić się do mieszkańców, możemy wybrać sobie pasującą nam perukę, ubranie, i odpowiednie rekwizyty. Nie możemy również zapomnieć o swoim amulecie. Ten magiczny przedmiot, ma nas nie tylko ochronić przed chorobami, lecz również być naszą tarczą w niebezpiecznych sytuacjach. Co trzeba zrobić na początku śledztwa? Oczywiście wytypować podejrzanych. Pomoże nam w tym pobyt w szkole skrybów. To tutaj spiskowiec niechcący pozostawia pierwszą wskazówkę. Czy uda nam się ją dobrze zinterpretować?



    Czeka nas długa droga i ciężka praca. Trzeba będzie przyzwyczaić się do gorącego klimatu, ludzi,którzy będą nam przeszkadzać w śledztwie i próbować nas zmylić.
Młody czytelnik szybko wciągnie się w przedstawioną historię, przy okazji poznając wiele faktów i ciekawostek, dotyczących życia w ówczesnym Egipcie. Dowie się co to sarkofagi, hieroglify, jakim bogom oddawano cześć i co to było święto Opet oraz jak je obchodzono. Dzięki uważnemu czytaniu na pewno trafnie wytypuje, kto naprawdę uknuł spisek i jaki miał w tym cel.
Trzeba podkreślić, że książka jest interesująco wydana, twarda oprawa na pewno pomoże jej przetrwać w czasie długich, historycznych wypraw, strony są ogromnie barwne, kolorystycznie świetnie wpisują się w klimat egipskiej scenografii.
Stanowi świetną odskocznię od tradycyjnej nauki historii, równocześnie bawiąc i pośrednio zmuszając do logicznego łączenia faktów. Pięć miejsc, czterech podejrzanych, jak szybko wasza pociecha wskaże winowajcę?




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz