środa, 7 listopada 2018

Ostatnie wakacje - Anna Łacina



  Anna Łacina to pisarka, której twórczości przyglądam się od paru lat. Z wykształcenia  biolog, swoje zainteresowania i pasje świetnie łączy z literaturą. Wydawałoby się, że jej książki są skierowane do młodzieży, jednak wątki w nich zawarte zdecydowanie mogą spodobać się również dorosłym czytelnikom ponieważ zawsze również ich dotyczą. I o to właśnie chodzi autorce, by jej czytelnik był wielopokoleniowy. Niektórzy uważają, że młodzież traktujemy trochę z przymrużeniem oka, ich problemy uznajemy za przejściowe, za takie, które nie mają dużego wpływu na ich dalsze życie. Autorka stara się przypomnieć, że tak naprawdę właśnie to co przeżywamy w latach dziecięcych i młodzieńczych ma niesamowity wpływ na nasze przeżywanie w późniejszych latach, i i że niejednokrotnie, problemy ludzi, którzy dopiero zaczynają dorosłe życie, bywają również poważne i trudne do rozwiązania, jak te świata dorosłych.
Ostatnie wakacje” to powieść która stanowi zamkniętą całość lecz jej bohaterowie już pojawili się innych książkach tej autorki. Dlatego jeżeli chcesz poznać wcześniejszą historię bohaterów najlepiej najpierw przeczytać „Czynnik miłości”, „Kradzione róże” i „Miłość pod Psią Gwiazdą”. Nie jest to jednak konieczne, jeżeli poznamy bohaterów dopiero tym tomie, też bardzo szybko wciągniemy się w ich historię. W powieściach Anny Łaciny z reguły jednym z dominującymi wątków są sprawy medyczne, choroby, lekarze, szpitale, bezduszność systemów, brak organizacji i niezrozumienie sytuacji pacjenta. Również tutaj mamy tego przykład. Jednak to co bardzo charakterystyczne, i to co najważniejsze, to uczucia. Nie tylko pomiędzy głównymi bohaterami ale również wszelkie ich możliwe odmiany, miłość do rodziców, rodzeństwa, stosunek do przyjaciół. W powieści poruszanych jest tak wiele ważnych problemów społecznych, że naprawdę ciężko wskazać ten najważniejszy, Panujący w Polsce system leczenia, uzależnienia, rozbite rodziny, wszystkie tematy są powiązane z fabułą i mocno w niej zakorzenione. Uwielbiam tworzonych przez autorkę bohaterów, nigdy nie są oni bezosobowymi postaciami, wydają się nam osobami z krwi i kości, bardzo bliskimi i chętnie mielibyśmy takich w swoim otoczeniu. Jednak ludzie bywają również źli i podstępni, najgorsze, jeżeli okazują się takimi nasi najbliżsi. I właśnie na to, bohaterowie powieści nie są przygotowani. Łatwiej znosi się ciosy i szykany od osób nieznanych niż od tych, którym ufamy i wierzymy.
Ostatnie wakacje” to powieść o sile miłości, również rodzicielskiej, o trudnych wyborach, odpowiedzialności, pierwszych krokach w dorosłe życie. O tym, jak bardzo w naszym świecie  są ważne i jak ogromny wpływ na naszą codzienność mają środki komuniacji.
To jedna z lepszych obyczajowych powieści, jakie ostatnio czytałam. Pełna naszej codzienności, do bólu szczera, przypomina, byśmy nigdy nie stracili szacunku do siebie, bo największą wartością jest  godność osobista.

Bardzo żałuje, że książki tej autorki są tak mało reklamowane. Uważam, że zasługują na zdecydowanie większą promocję. Sięgnijcie po nie, naprawdę warto.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz