wtorek, 27 października 2020

Pucio. Rodzinna sobota. Puzzle Marta Galewska-Kustra

 



    Czy poznaliście już Pucia i jego rodzinę? To bohaterowie książeczek z jednej z najlepiej sprzedających się serii dla dzieci. Dlaczego tak chętnie są kupowane? Przede wszystkim są świetnie opracowane pod względem merytorycznym i dydaktycznym. Dziecko bawiąc się, ćwicząc, powtarzając, doskonali nie tylko mowę ale też rozwija wyobraźnie i myślenie abstrakcyjne. Wszystkie pozycje tej serii ilustrowała Joanna Kłos. Stworzyła ona nietuzinkowych, ogromnie charakterystycznych bohaterów, których młodzi czytelnicy wprost uwielbiają.

Puzzle „Rodzinna sobota” to ciekawe uzupełnienie książeczek. Duże, kartonowe elementy pozwalają już na pracę z dziećmi najmłodszymi, które dopiero uczą się nazywać otaczające ich przedmioty czy wykonywane czynności.

Można wykorzystać ciekawe opowiadanie pt. „Rodzinna sobota” ale również jest wiele innych możliwości przeprowadzenia edukacyjnej zabawy. Dzieci najmłodsze uczą się tworzyć historyjkę w czasie przeszłym dopasowując do siebie 2 elementy. Opisujemy krótko całość podkreślając kolejność zdarzeń używając słów : „najpierw”, „potem”. Można również ułożyć ciąg puzzli i omówić każde z nich osobno, łącząc je potem w jedną historię, która wydarzyła się w sobotę. 

 

Warto również odwrócić rolę, niech dziecko opowiada poszczególne wydarzenia a dorosły znajduje właściwy obrazek . Kombinacji można stworzyć naprawdę dużo. Rytm dnia w sobotę może przecież ulec zmianie, jak to w wolne dni bywa.

Tworzenie i rozumienie sekwencji zdarzeń, logiczne myślenie to tylko nieliczne z proponowanych ćwiczeń. Piękne pudełeczko dające możliwości  zróżnicowanej pracy z dzieckiem. Polecam!

niedziela, 25 października 2020

Sen królewny. Puzzle -Ewa Beniak-Haremska

 

      O czym śni królewna? O baśniowym ogrodzie pełnym magicznych kwiatów i zwierząt czy o wspaniałym, niebieskim koniu  z którym mogłaby odbywać dalekie podróże?

Ilustracja Ewy Beniak-Haremskiej pozwala na wiele dowolnych interpretacji. I taki jest cel by układający puzzle sam zagłębił się w świecie fantazji i rozruszał swoją wyobraźnię. Tu nie tylko chodzi o spostrzegawczość, dopasowywanie, ćwiczenia pamięci ale właśnie też o swobodę własnych interpretacji.

Piękny, nieregularny obraz został podzielony na 155 elementów, po których ułożeniu powstaje ilustracja snu królewny w kształcie konia o wymiarach 33 x 47 cm.


Autorka współpracuje z wieloma wydawnictwami w Polsce. Może poszczycić się setkami okładek o różnej tematyce i wieloma zilustrowanymi bajkami i  książkami o różnej tematyce. Na pewno jej prace charakteryzuje zarówno pewna ich baśniowość jak i wykorzystane barwy.


Nadchodzą długie, zimowe wieczory. Miło będzie poukładać z dzieckiem tak optymistyczny, barwny obraz. Posłuży on do powstania wielu bajkowych historii,pełnych zaczarowanych zwierząt i roślin. Zatrzymajmy się na chwile w tym ciepłym i pięknym świecie


Alfabet. Puzzle - Anna Salamon

 

         Czy znacie „Literkową książkę” Anny Salamon i Alicji Krzanik? Jeśli nie, to teraz jest ku temu wspaniała okazja. Jedną z nowości wydawnictwa „Nasza Księgarnia” są właśnie puzzle będące świetnym uzupełnieniem książki. Przeznaczone są dla dzieci od 2 lat a obrazek po ułożeniu ma wymiary 54x39 cm. Duże elementy w intensywnych a nie przejaskrawionych kolorach są ogromnie przejrzyste dla najmłodszego odbiorcy. Bo przecież M wygląda jak motyl z Z jak zebra, czyż nie?  

Osobiście książka mnie zachwyciła, fantastycznie wydziergana na szydełku przez autorkę, ukazuje zarówno świat przez co i alfabet w sposób niezwykle plastyczny i przejrzysty. Ma się ogromną ochotę dotknąć strony i poczuć tę fakturę powstałych z włóczek przedmiotów.  



      Nauka literek nie dla każdego malucha jest czymś miłym i przyjemnym. Większość z nich uwielbia jednak wszelkiego rodzaju układanki i łamigłówki. Takim zabawom potrafią poświecić dużo czasu. Fantastyczną sprawą jest, gdy w ten sposób rozwijają swoją wyobraźnię i poszerzają wiedzę. 

Na rynku jest w tej chwili bardzo dużo pomocy dydaktycznych i dorośli często gubią się już w ich nadmiarze. Warto pamiętać o tym, że niekoniecznie to co im się wydaje najlepsze, takim jest dla malucha. Przerost wiadomości czy wymagania niekoniecznie odpowiednie dla wieku, mogą malucha skutecznie zniechęcić.

Nic takiego nie może zdarzyć się przy literkowych puzzlach ponieważ na ich widok nieświadomie uśmiechamy się. Pełne detali, w słonecznych barwach uczą nie tylko samych literek ale nazw wielu rzeczy z otaczającego nas świata. Polecam z całego serca.


https://jezyna122.blogspot.com/2020/04/literkowa-ksiazka-alicja-krzanik-anna.html

czwartek, 22 października 2020

Detektyw Pierre w labiryncie. Dziwny przypadek Zamku na Niebie - IC4DESIGN, Hiro Kamigaki, Chihiro Maruyama

 

     Znacie detektywa, który jest mistrzem labiryntów? Tak to Pierre, bohater tej fascynującej książki. Tym razem przebywa w Mieście Kanałów, bo właśnie tutaj, raz na pięćdziesiąt lat pokazywane jest Jajo Zamętu – jedno z największych cudów świata. Detektyw ma złe przeczucia, to fantastyczna okazja dla złodziei. Czy znajdą śmiałkowie pragnący ukraść ten niesamowity przedmiot?

To już moje kolejne spotkanie z tym nietuzinkowym bohaterem i tak jak w poprzednich przypadkach zachwycam się stroną graficzną tego wydania. Prace grupy artystów ze studia IC4DESIGN przykuwają wzrok nie tylko barwami ale również mnogością detali. Każda strona przypomina w pewien sposób trójwymiarowe obrazy, dlatego wykonywanie poleceń naprawdę nie jest proste.


     Książka ta to swego rodzaju gra, trzeba znaleźć cel i postarać się dotrzeć do niego pokonując labirynt. Przed nami mnóstwo dodatkowych wyzwań, przyjmowanych zleceń, szukania złotych gwiazdek, czerwonych trofeów, skrzynek ze skarbem i różnych, ukrytych obiektów. Tak jak w grach planszowych jest możliwość skrócenia sobie drogi lecz trzeba uważać, by nie zostać całkowicie zablokowanym. Wszędzie czyhają niespodziewane utrudnienia, które można wyminąć jedynie wykonując pewne polecenia. Zapewniam, to tylko wydaje się proste. Każda strona zawiera ogrom drobnych elementów, które skutecznie potrafią rozproszyć uwagę. Wcale nie jest na przykład łatwo udobruchać smoczycę czy nakarmić nawońskie zwierzęta. Znalezienie hotelu graniczy z cudem a kaprysy synka milionera zajmą nam sporo czasu.

 

    To jedna z tych książek przy której spędzamy dużo czasu, żałując, że już zagadka rozwiązana. Idealna dla dzieci, które niekoniecznie przepadają za czytaniem a uwielbiają wszelkiego rodzaju rebusy i i lubią ćwiczyć spostrzegawczość. Tutaj nie ma miejsca na nudę. Polecam dla całej rodziny.

 

https://jezyna122.blogspot.com/2020/01/detektyw-pierre-w-labiryncie-puzzle.html

https://jezyna122.blogspot.com/2020/01/detektyw-pierre-w-labiryncie-puzzle.html

czwartek, 15 października 2020

Jeżyk z parku. Tuli Tuli opowiada, kto gdzie mieszka - Zofia Stanecka

 

    Tuli Tuli to opiekuńczy duszek, mieszkający na Ziemi. Podgląda jak wygląda życie w różnych miejscach. Tym razem przebywa w parku, gdzie mieszka rodzina jeży. Stajemy się świadkami narodzin Tuptusia i maleńkiej Tyci i obserwujemy cykl ich dorastania. Młody czytelnik znajdzie tu mnóstwo informacji nie tylko o jeżach ale również o pozostałych mieszkańcach parku. Kto śpi w dzień a poluje w nocy, jakie inne zwierzęta mają igły, kto oprócz człowieka zagraża jeżom, jakie zwierzęta żyją samotnie, co mogą a czego nie powinny jeść? To tylko część ciekawych informacji jakie autorka przekazuje najmłodszym czytelnikom. Historia opiera się na zmianach jakie występują w różnych porach roku. Mają one duży wpływ na życie małych bohaterów. Bo przecież np. do zimy trzeba się solidnie przygotować. Bardzo różni się ona od lata kiedy noce są ciepłe i jest dużo jedzenia. Trzeba dużo pracy by można było spokojnie iść spać.

 

     Seria o duszku Tuli Tuli to ciekawa lektura pełna ciekawostek. Czy wiedzieliście, że jeże potrafią w ciągu nocy przedreptać kilka kilometrów lub, że na Ziemi mieszkają już od 60 milionów lat, zdecydowanie dłużej niż człowiek ?

Książeczka jest bardzo ładnie wydana. Ilustracje Magdaleny Kozieł- Nowak ukazują w bardzo sympatyczny a zarazem realistyczny sposób środowisko życia zamieszkujących tu zwierząt. Zmieniające się pory roku stanowią wielobarwne tło historii o małym Tuptusiu i Tyci.

Dość istotne jest też to, że wydawnictwo z każdej kupionej książki przekazuje 1 zł na Fundację Primum ratującą jeże. Autorka przytacza też całą listę wskazówek jak pomóc tym urokliwym, pożytecznym zwierzętom, które zjadają wiele szkodliwych owadów. Wskazuje również na instytucje wspomagające jeże.

Świetna seria edukacyjna godna polecenia.

 


czwartek, 1 października 2020

Feluś i Gucio poznają emocje - Katarzyna Kozłowska

 

      Co to są emocje? Jak nazwać nasze odczucia jeśli nie za bardzo umiemy jeszcze je odróżniać ? Feluś i Gucio poznają ich w tej książeczce wiele. Na pewno będą mogli szybko nauczyć się co powoduje odczuwanie w pewnych sytuacjach takich emocji a nie innych. Co prawda w danej chwili Feluś i Gucio zachowują się troszeczkę inaczej ale na pewno wynik odczuć jest ten sam. Tak bywa na przykład z nudą. Feluś nudzi się, gdy mu nic się nie chce albo coś trwa za długo i przestaje go interesować. W czasie choroby można naprawdę się nudzić zwłaszcza wtedy, gdy koledzy z przedszkola grają na podwórku w piłkę. Gucio potrafi nudzić się nawet pozostawiony sam sobie na kanapie. A jak to jest ze strachem? Czy naprawdę wstyd się bać, nawet wtedy gdy skarpetkowy potwór pokazuje przez drzwi szafy swoją nogę lub za oknem szaleją pioruny? Strach nas przed czymś ostrzega ale czy zawsze słusznie ?

Feluś i Gucio uczą się, że odczuwanie różnorakich emocji jest jak najbardziej naturalne. Bez nich nie umielibyśmy dostrzec niebezpieczeństwa lub moglibyśmy poczuć się samotni. Nasze uczucia są naszymi drogowskazami chociaż z wieloma musimy się oswoić.

Ta bardzo barwna i przejrzysta książeczka jest dla maluchów istną skarbnicą wiedzy. Bardzo ładnie ilustrowana jest swoistym drogowskazem w świecie uczuć. Feluś je odczuwa, Gucio próbuje wizualizować i tak dl niego smutek jest deszczową pogodą a zazdrość ogromnym, kłującym kaktusem. Najważniejsze jest jednak to, by mówić o swoich emocjach, zwłaszcza kiedy nie umiemy sobie z nimi poradzić. Dlatego też Feluś wtedy zdecydowanie lepiej się czuje, gdy ktoś z dorosłych go przytuli, pocieszy i wytłumaczy to co niezrozumiałe.


"Feluś i Gucio poznają emocje” to bardzo dobra pozycja również dla wszystkich pracujących z przedszkolakami. Świetnie sprawdzi się jako pomoc dydaktyczna ponieważ dzieci uwielbiają takich sympatycznych bohaterów. Zdecydowanie warto sięgnąć również po pozostałe książki z tej serii. Poznawanie świata stanie się zdecydowanie prostsze. Polecam !



czwartek, 17 września 2020

Mój balet. Opowieść o tańcu: od szkoły do sceny - Joanna Kończak , Aneta Wira-Ostaszyk

 

 

   Bardzo często zdarza się, że w młodym wieku cyklicznie zmieniamy swoje zainteresowania. To co wczoraj jeszcze wydawało nam się godne uwagi, w następnych traciło na atrakcyjności. Inaczej było z uprawianiem sportów czy właśnie tańcem. Jeśli od dziecka regularnie ćwiczyliśmy, ogrom pracy, w jaki to wkładaliśmy powodował, że rzadziej porzucaliśmy treningi. Jeśli nasza systematyczność dawała widoczne efekty to satysfakcja była ogromna.

 Od dziecka jestem zafascynowana baletem. Już jako malutka dziewczynka udawałam, że chodzę po mieszkaniu w puentach, doprowadzając moją mamę do rozpaczy, że połamię sobie nogi. Do dziś uwielbiam tworzyć w głowie choreografie do słuchanej muzyki. Wszystko to spowodowało, że z ogromnym zaciekawieniem sięgnęłam po tę, pięknie wydaną książkę, tym bardziej, że na rynku wydawniczym tego typu pozycji jest naprawdę mało.

Aneta Wira- Ostaszyk t to absolwentka warszawskiej szkoły baletowej im. Romana Turczynowicza i Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina na kierunku pedagogika baletowa. Od wielu lat współpracuje z zespołem Polskiego Baletu Narodowego Teatru Wielkiego-Opery Narodowej. W 2014 roku zaczęła prowadzić blog simpledancerslife.com w którym ukazuje swoje codzienne życie artystki i wszystko co z tym zawodem jest związane. Możemy podpatrzyć jak powstaje spektakl baletowy, poznać nazwy wykonywanych figur i ćwiczeń. Autorka bloga interesuje się również aranżacją wnętrz a poza tym wspaniale łączy pracę z macierzyństwem.

Joanna Kończak z wykształcenia psycholożka, z zawodu redaktorka od 10 lat pracująca w Naszej Księgarni, od najmłodszych lat wielbicielka baletu. Swoją pierwszą recenzję baletową napisała w wieku 12 lat.Poszczególne rozdziały książki poświęcono kolejno czasom szkoły baletowej, życiu na scenie, dokładnym podstawom techniki oraz słynnym baletom. Ogromnie ciekawą część stanowi bogato ilustrowana historia baletu. Co to jest pawana, paczka romantyczna, co zawdzięcza balet Katarzynie Medycejskiej, Ludwikowi IV czy Molierowi, kim była Agryppina Waganowa, to tylko niektóre z zmieszczonych tu licznych tematów.  

Ogromna ilość ciekawych zdjęć fantastycznie uzupełnia treść czego rezultatem jest to niezwykłe kompendium wiedzy o balecie. Pełne ciekawostek, anegdot powinno przypaść do gustu nie tylko pasjonatom tego tematu.

Gdy patrzymy na tancerzy w czasie spektaklu, jesteśmy zafascynowani ich gracją, lekkością, grą aktorską dosłownie całym ciałem. Mało kiedy pamiętamy o tym, jak długa jest droga do uzyskania takiej perfekcji ruchów. Ile to jest długich godzin pracy, wyrzeczeń, sukcesów i porażek. Zapominamy też o tych pozostałych, którzy przyczyniają się do sukcesów solisty. Wielu nauczycielach, choreografach, reżyserach, garderobianych, ludzi z obsługi technicznej. Tak naprawę zatańczyć też można wszędzie. Balet stanowi integralną część zarówna miasta jak i natury. Wzrusza, zmusza do refleksji, bawi. Piękno ruchu, opowiedzianych nim historii to niesamowita magia. Autorki w swoim opracowaniu uchylają do niej rąbka tajemnicy. Warto ją poznać