piątek, 11 grudnia 2020

Co budują zwierzęta? - Emilia Dziubak

 

      Dom, to on jest naszą oazą, naszym małym światem. Czym jest dla zwierząt? Czy jest dla nich tak samo ważny jak dla ludzi ?

Trzeba przyznać, że pomysłowość zwierząt w dobieraniu budulca ich domostw naprawdę może zaskoczyć. Jak można nie zachwycić się domem z papieru lub ze śliny? Zwierzęcy architekci to mistrzowie w swoim fachu. Potrafią zadziwić, zszokować swoją niesamowitą inwencją, przestrzenną wyobraźnią i pomysłowością. Wszystko to by w pełni wykorzystać naturalne środowisko.

Książka Emilii Dziubak to przepiękny zbiór najpiękniejszych i najdziwniejszych domostw. Uwagę zwraca wspaniały dobór kolorów, które niby troszkę przytłumione, ciemne, zarazem są ogromnie ciepłe i zbliżone do naturalnie występujących w środowisku. Na każdej stronie widoczny jest niebywały kunszt autorki, jej dokładność oraz sympatię do modeli. 

   Książka ta to perełka zarówno ilustracyjna jak i pod kątem zawartej wiedzy. To pozycja na wiele długich wieczorów do oglądania, poszerzania wiadomości, wzbudzająca ogromne zaciekawienie tematem. Duży format pozwala na przejrzystość informacji o wielu zwierzętach, z którymi nie mamy do czynienia na co dzień. Wiecie co to golec piaskowy, podskoczek mułowy lub nogal zmienny? Nie? To zapraszam do przepięknej lektury. Naprawdę warto.


 


środa, 9 grudnia 2020

Rok w górach - Małgorzata Piątkowska

 

   Jakie maskotki najmłodsi najbardziej lubią tulić w czasie snu? Oczywiście są to głównie zwierzątka, dzieci je uwielbiają, z wielkim zainteresowaniem patrzą jak wyglądają, jakie odgłosy wydają, jak zachowują się. Dlatego „Rok w górach” to idealna książeczka właśnie dla nich. Twarda oprawa, duże ilustrowane barwnie strony, stanowią fantastyczna lekturę dla najmłodszych.

W górach każda pora roku wygląda inaczej. We wszystkich głównymi bohaterami są zwierzęta. Kogo możemy zobaczyć zimą a kogo jesienią, kto obudzi się na wiosnę i buszuje po lesie w lecie? Książka Małgosi Piątkowskiej ma ilustracje, które nie tylko kolorem ale i formą zwracają uwagę czytelnika. Są przejrzyste, naturalne, nie abstrakcyjne, pokazują świat takim jaki on jest.

 

Przeważnie, na każdej ilustracji możemy zobaczyć Hanię, która nigdy nie przeszkadza głównym bohaterom jakimi są zwierzęta, lecz przypatruje się im jawnie lub z ukrycia, spokojnie pozwala im zachowywać się tak jak one to robią na co dzień. Jest tylko obserwatorem, nie ingeruje w ich życie.

W górach widoczne zmiany przyrody w ciągu pór roku są ogromne. Przedstawiona flora i fauna znajduje się zarówno na pogórzu, turniach czy halach dlatego na każdej rozkładówce znajdziemy innych bohaterów.

„Rok w górach” to bardzo dobra pozycja do omawiania zmieniających się pór roku, każdą planszę można wykorzystać właśnie w czasie rozpoczynającego się nowego sezonu. Stanie się ona pretekstem do wielu historii na przykład wiosennych czy jesiennych. Młodzi odbiorcy ćwiczą spostrzegawczość, uczą się wypowiadać, opisywać, liczyć. To jedna z tych książek która może nam posłużyć przy pracy z dzieckiem i zabawie z nim przez długi czas. Wiadomo, że z każdym miesiącem dziecko zwiększa zakres swoich słów. Dlatego też jego opowieści za każdym razem będą troszkę inne. Osobiście cała tę serię „Rok w..” uważam za pozycję obowiązkową w biblioteczce przedszkolaka Może również stanowić trafiony prezent pod choinkę. Zdecydowanie polecam 

 


czwartek, 3 grudnia 2020

Idą święta! O Bożym Narodzeniu, Mikołaju i tradycjach świątecznych na świecie - Monika Utnik-Strugała

 

     Święta Bożego Narodzenia. Zawsze zastanawiałam się, który czas lubię bardziej. Czy ten oczekiwania, różnorakich wspaniałych zapachów, przygotowań do świątecznych dni czy sam moment ich celebracji. Wielokrotnie przygotowując się do nich, moje dziecko pytało o znaczenie pewnych symboli czy zwyczajów. Czasem nie do końca potrafiłam mu wytłumaczyć skąd wzięła się pewna tradycja i czego konkretnie dotyczy. Fantastyczną pomocą byłoby wtedy dla mnie opracowanie Moniki Utnik- Strugały. Tym bardziej, że tegoroczne wydanie jest poszerzone o wiele rozdziałów. Cały świat czeka na święta i właśnie najbardziej fascynuje ogromna różnorodność przygotowań do nich. Jak wygląda to w Chinach, różnych krajach Europy, jakie jest ich znaczenie i z czym dokładnie pewne przedmioty są związane, o tym wszystkim przeczytamy w tej pięknej, świątecznej książce.

. Szczegółowo zilustrowana przez Ewę Poklewską - Koziełło wprowadza w czytelnika w ten w ciągu roku najbardziej magiczny czas. Co to jest gwiazda betlejemska i skąd pochodzi, gdzie pierwszy raz stanęła choinka i w co była przystrojona, jaka jest prawda o świętym Mikołaju, co to jest rzeka ognia? Odpowiedzi na te pytania jak i wiele innych mogą wprowadzić w zdumienie, jak bardzo to święto jest ważne na całej kuli ziemskiej. W głowie się kręci od różnorakich dań z polskiego wigilijnego stołu, zadziwiają nazwy i formy potraw z całego świata ( julskinka, pokusa Janssona). 

 

Każdy inaczej przeżywa święta Bożego Narodzenia. Ogromną rolę mają tutaj wspomnienia z dzieciństwa, trudna czasem przyzwyczaić się do innych celebracji, kiedy na przykład ten czas zastanie nas w innym kraju. Tym co wszystkich łączy, jest radość. Odczuwana nie tylko z powodu narodzin Jezusa ale również dlatego, że możemy ja wspólnie z innymi przeżywać.

Wspaniałe, godne polecenia wydanie, fantastyczne na świąteczny prezent.

 

 

link do opinii poprzedniego wydania

https://jezyna122.blogspot.com/2020/01/ida-swieta-o-bozym-narodzeniu-mikoaju-i.html

piątek, 27 listopada 2020

Dzika książka o dzikach i o ich kuzynach - Jola Richter-Magnuszewska

 

      

    „Dzik jest dziki, dzik jest zły” pisał Jan Brzechwa w swoim wierszu. Czy tak faktycznie jest ? Czy kojarzymy te zwierzęta tylko ze zrytym ogrodem i żołędziami?

    Autorka podchodzi to tematu skrupulatnie i ogromnie obrazowo. Poznajemy historię gatunku, jego występowanie na świecie, obyczaje, budowę. Zarówno fakty jak i ciekawostki, przedstawione są w bogato ilustrowany sposób, ciekawie i humorystycznie. Prace Joli Richter - Magnuszewskiej zachwyciły mnie już w książce o Januszu Korczaku. Symboliczne i przejmujące a zarazem ogromnie ciepłe. Tutaj autorka zastosowała różne formy plastyczne, rysunek, collage, i wiele innych, co ogromnie uatrakcyjniło treść.

Czy wiesz, że dziki jedzą również larwy owadów i jaja ptaków lub, że zmniejszają liczebność kleszczy ponieważ jedzą gryzonie atakowane przez te pajęczaki ?

Budowa dzika przypomina trochę pług śnieżny a dlaczego, to zapraszam już do lektury. Autorka rozwiewa w niej wiele mitów, bazując na faktach udowadnia jak bardzo nasz osąd na temat tych zwierząt jest mylny. Ja byłam zdumiona faktem, że świnia domowa jako jedno z niewielu zwierząt przechodzi test lustra- to znaczy jest świadoma, że w lustrze widzi swoje odbicie, a nie kogoś innego. Tak samo zadziwiło mnie to, że każda świnia dotykając mojej dłoni wyczuje w jakim jestem nastroju. Posiada węch ponad dwa tysiące razy lepszy niż człowiek! 


Książka zawiera również wiele zagadek, ćwiczeń na spostrzegawczość i pamięć. Jest to fantastyczna lektura nie tylko dla przyszłego przyrodnika. Pełna empatii odkrywa świat pełen ciekawych informacji. Nie sposób po zaznajomieniu się z nią, nie popatrzyć na dziki łaskawszym wzrokiem. Gorąco polecam!

 



czwartek, 26 listopada 2020

Fakty i plotki o smokach - Nikola Kucharska

 

    Kogo nie może zabraknąć w bajkach? Kto oprócz księżniczek, królów i rycerzy są w nich ważnymi bohaterami? Oczywiście smoki ! Jednak książek wyłącznie o nich, nie ma dużo. To fantastyczne opracowanie Nikoli Kucharskiej to istne dzieło sztuki i kopalnia wiadomości o tych właśnie istotach. Czy faktycznie są aż tak przerażające? Co stało się, że pomimo początkowej przyjaźni z ludźmi, nagle stali się naszymi wrogami?

Jeżeli chcesz poznać odpowiedzi na te pytania, jak i zapewne wiele innych, koniecznie sięgnij po tę książkę. Dowiesz się między innymi jak był zbudowany pod względem anatomicznym smok pierwotny, czym różnią się poszczególne gatunki, jakie występują rodzaje tych stworzeń, gdzie można je spotkać, czy też chorują a przede wszystkim poznasz rzeczy, których jeszcze nie wiesz o smokach. Ta przezabawna, ogromnie wciągająca i pełna wymyślonych, i nie tylko informacji książka, przykuje uwagę najmłodszych na wiele godzin. Naprawdę nie da się, nie uśmiechnąć w czasie jej przeglądania. Pamiętam ile radości naszej rodzinie sprawił tytuł „Ciało człowieka” Nikoli Kucharskiej. 

 

Nie przypuszczałam, że książka o smokach potrafi rozbawić mnie jeszcze bardziej. Ploksy, które żywią się fochami, okradanie smoczych skarbów przez pazernych rycerzy, złośliwe smoczki wymoczki, sennica, płacz różowymi łzami, zapłon gazów, grupy wsparcia dla smoków dotkniętych obsesyjnym liczeniem to wiadomości, które rozkładają czytelnika na łopatki. Wspaniałe podejście do tematu, plotki mieszają się z faktami a wszystko cudownie zilustrowane.

Świat smoków zaskakuje, bawi, dostarcza świetnej rozrywki. Polecam!

czwartek, 19 listopada 2020

Ale historia… Ta śmieszna i straszna PRL - Grażyna Bąkiewicz

 

    Jak może nie być w sklepach papieru toaletowego? Teraz jego ilości i rodzaje wprost oszałamiają. Zapachowe, ekologiczne, wytłaczane. Dwunastoletnia Mela nie do końca wierzy w takie informacje. Jednak czas PRL-u to lata, w których żyli jej pradziadkowie, dlatego warto byłoby przekonać się, jak było naprawdę. Tym bardziej, że Mela marzy o graniu na saksofonie, który był własnością jej prababki, a historie rodzinne o niej głoszą, że była buntowniczką. Na czym to miało polegać nikt nie chce dokładnie opowiedzieć. Wszyscy tłumaczą, że było to tak dawno.. Na szczęście Pan Cebula, nauczyciel historii, ma możliwość zabrania klasy poprzez teleportację, w tamte czasy. Uczniowie mają sprawdzić, co było powodem braku papieru toaletowego w latach 50. XX wieku. Czy rozwiązanie tej zagadki będzie dużym zaskoczeniem? Co jeszcze stanie się dla dzieci ogromnym wyzwaniem?

PRL to okres w historii, o którym dzieci tak naprawdę niewiele wiedzą. Rodzice też niechętnie wracają do wspomnień z tego okresu. Dlatego coraz częściej powstają o nim gry planszowe, książki z kodami, zamknięte pokoje, których zadaniem jest możliwość „wejścia” w tamtą rzeczywistość.

„Ale historia..” to seria książek, którą autorka chce zainteresować młodego czytelnika dziejami naszego kraju. Ciekawi bohaterowie, wirtualne możliwości, elementy fantastyki, wszystko to jest pewną zasłoną dymną konkretnego celu – poznania faktów historycznych. Mnóstwo humorystycznych elementów graficznych, form komiksowych, ciekawostek pozwala na szybkie przyswojenie faktów.

W tej części będą wiedli prym bikiniarze, płyty winylowe, cenzura i moc zakazów. Propaganda, podział na obozy, szare kolory staną się dniem powszednim. Czy będzie w nich coś co sprawi radość lub obudzi zaciekawienie? Kto to jest badylarz, czy można donosić dla przyjemności?

Świetna książka dla nastolatków. Przejrzysta, interesująca, nie nudna. Pełna prawdy, może stać się świetną inspiracją do głębszego zapoznania się z tematem. Polecam

wtorek, 17 listopada 2020

Opowiem ci, mamo, co robią dorośli - Katarzyna Lajborek, Przemysław Liput

     O kim dzisiaj opowiedzą nam dzieci? O nas, dorosłych, którzy nie tylko zawsze starają się być obok nich ale również tych, których niejednokrotnie naśladują. Czy jesteśmy dobrymi wzorcami? Zobaczmy sami.

Dzieci organizują program, do którego zapraszaj kilka rodzin z bloku blisko parku. Na pierwszy rzut oka już widać, że rodzice mają zupełnie inne zainteresowania. Czy to ma wpływ na ich dzieci? Czy wzorują się one zarówno zachowaniem jak i ubiorem?

Książka ta to jakby mini kompendium wiedzy społecznej dla najmłodszych. Każdy z dorosłych jest inny a przecież łączy ich nie tylko to, że są rodzicami. Mogą mieć podobne zachowania czy emocje. Tak samo mocno kochać swoje dzieci.


Codzienność niejednokrotnie jest trudna również dla dorosłych. Ich latorośle to szybko wyłapują. Najbardziej ciekawi ich jednak to, czy mają w sobie jeszcze coś z dzieci ? Cy lubią taplać się w brodziku? Czy mimo pośpiechu, korka na ulicy, potrafią zatrzymać się i przepuścić wolno idącą rodzinę kaczuszek?

Każda strona książki, to moc informacji o rodzinach i ich zachowaniach. Zdarza się, że ktoś coś gubi, lub komuś ucieka. Młody czytelnik ma dzięki temu możliwość poćwiczyć swoją spostrzegawczość. Dużą zaletą tego tytułu jest szeroki wachlarz możliwości pracy z nim.
 


 Każdej stronie można poświęcić sporo czasu nie tylko ucząc się opowiadać, opisywać ale również licząc czy wyszukiwać pewne elementy. Dlatego jest jedną z tych książek, która na pewno posłuży dłużej. Nie można też nie wspomnieć o ciekawych, barwnych i humorystycznych rysunkach Przemysława Liputa. Każda z nich to moc szczegółów. Polecam, świetna lektura dla najmłodszych .

wtorek, 10 listopada 2020

Pan Patyk - Julia Donaldson

 

        Oj, czasem w dziupli bywa niewygodnie i trzeba troszeczkę potrenować by rozprostować kości. Pan Patyk zostawia rodzinę w domku, a sam idzie na chwilkę pobiegać. Ojojoj, ale nie dane mu w spokoju poćwiczyć. Nagle zostaje porwany przez psa, który uwielbia aportować. Biegają tam i z powrotem. To niestety nie koniec wzbudzających strach przygód. Biedny Pan Patyk przeżywa wstrząs za wstrząsem. Nikt nie chce zrozumieć, że on jest głową rodziny a nie jakimś zwykłym patykiem! Czy uda mu się wrócić jeszcze do domu, tym bardziej, że niedługo święta ? Czy Patyczki będą musiały spędzić gwiazdkę bez swojego taty?

Ta krótka, pisana wierszem historia jest ogromnie wciągająca. I choć wszystko dzieje się bardzo szybko, bez trudu można ją sobie wyobrazić. W pewnym momencie widać już, że Pan Patyk zadyszki dostał ale myśl o powrocie do domu pozwala przezwyciężyć mu wszystkie napotkane trudności. Smutno mu, daleko od domu czuje się samotny ale ma cały czas nadzieję, że zdąży na święta wrócić do swojej rodziny.

   Piękne ilustracje, świąteczny motyw i obecność Świętego Mikołaja, wszystko to sprawia, że książeczka ta może być idealnym podarunkiem pod choinkę. Dzieci mają wspaniałą wyobraźnię, na pewno wymyślą jeszcze wiele innych zabaw, w których Pan Patyk mógłby grać główną rolę. Przecież nie od dziś wiadomo, że najlepsze zabawy to te do których nie potrzeba wymyślnych przedmiotów czy scenerii. Nieraz to co nas otacza staje się najlepszym motorem do działania. Świetna zabawa z najmłodszymi gwarantowana!

wtorek, 27 października 2020

Pucio. Rodzinna sobota. Puzzle Marta Galewska-Kustra

 



    Czy poznaliście już Pucia i jego rodzinę? To bohaterowie książeczek z jednej z najlepiej sprzedających się serii dla dzieci. Dlaczego tak chętnie są kupowane? Przede wszystkim są świetnie opracowane pod względem merytorycznym i dydaktycznym. Dziecko bawiąc się, ćwicząc, powtarzając, doskonali nie tylko mowę ale też rozwija wyobraźnie i myślenie abstrakcyjne. Wszystkie pozycje tej serii ilustrowała Joanna Kłos. Stworzyła ona nietuzinkowych, ogromnie charakterystycznych bohaterów, których młodzi czytelnicy wprost uwielbiają.

Puzzle „Rodzinna sobota” to ciekawe uzupełnienie książeczek. Duże, kartonowe elementy pozwalają już na pracę z dziećmi najmłodszymi, które dopiero uczą się nazywać otaczające ich przedmioty czy wykonywane czynności.

Można wykorzystać ciekawe opowiadanie pt. „Rodzinna sobota” ale również jest wiele innych możliwości przeprowadzenia edukacyjnej zabawy. Dzieci najmłodsze uczą się tworzyć historyjkę w czasie przeszłym dopasowując do siebie 2 elementy. Opisujemy krótko całość podkreślając kolejność zdarzeń używając słów : „najpierw”, „potem”. Można również ułożyć ciąg puzzli i omówić każde z nich osobno, łącząc je potem w jedną historię, która wydarzyła się w sobotę. 

 

Warto również odwrócić rolę, niech dziecko opowiada poszczególne wydarzenia a dorosły znajduje właściwy obrazek . Kombinacji można stworzyć naprawdę dużo. Rytm dnia w sobotę może przecież ulec zmianie, jak to w wolne dni bywa.

Tworzenie i rozumienie sekwencji zdarzeń, logiczne myślenie to tylko nieliczne z proponowanych ćwiczeń. Piękne pudełeczko dające możliwości  zróżnicowanej pracy z dzieckiem. Polecam!

niedziela, 25 października 2020

Sen królewny. Puzzle -Ewa Beniak-Haremska

 

      O czym śni królewna? O baśniowym ogrodzie pełnym magicznych kwiatów i zwierząt czy o wspaniałym, niebieskim koniu  z którym mogłaby odbywać dalekie podróże?

Ilustracja Ewy Beniak-Haremskiej pozwala na wiele dowolnych interpretacji. I taki jest cel by układający puzzle sam zagłębił się w świecie fantazji i rozruszał swoją wyobraźnię. Tu nie tylko chodzi o spostrzegawczość, dopasowywanie, ćwiczenia pamięci ale właśnie też o swobodę własnych interpretacji.

Piękny, nieregularny obraz został podzielony na 155 elementów, po których ułożeniu powstaje ilustracja snu królewny w kształcie konia o wymiarach 33 x 47 cm.


Autorka współpracuje z wieloma wydawnictwami w Polsce. Może poszczycić się setkami okładek o różnej tematyce i wieloma zilustrowanymi bajkami i  książkami o różnej tematyce. Na pewno jej prace charakteryzuje zarówno pewna ich baśniowość jak i wykorzystane barwy.


Nadchodzą długie, zimowe wieczory. Miło będzie poukładać z dzieckiem tak optymistyczny, barwny obraz. Posłuży on do powstania wielu bajkowych historii,pełnych zaczarowanych zwierząt i roślin. Zatrzymajmy się na chwile w tym ciepłym i pięknym świecie


Alfabet. Puzzle - Anna Salamon

 

         Czy znacie „Literkową książkę” Anny Salamon i Alicji Krzanik? Jeśli nie, to teraz jest ku temu wspaniała okazja. Jedną z nowości wydawnictwa „Nasza Księgarnia” są właśnie puzzle będące świetnym uzupełnieniem książki. Przeznaczone są dla dzieci od 2 lat a obrazek po ułożeniu ma wymiary 54x39 cm. Duże elementy w intensywnych a nie przejaskrawionych kolorach są ogromnie przejrzyste dla najmłodszego odbiorcy. Bo przecież M wygląda jak motyl z Z jak zebra, czyż nie?  

Osobiście książka mnie zachwyciła, fantastycznie wydziergana na szydełku przez autorkę, ukazuje zarówno świat przez co i alfabet w sposób niezwykle plastyczny i przejrzysty. Ma się ogromną ochotę dotknąć strony i poczuć tę fakturę powstałych z włóczek przedmiotów.  



      Nauka literek nie dla każdego malucha jest czymś miłym i przyjemnym. Większość z nich uwielbia jednak wszelkiego rodzaju układanki i łamigłówki. Takim zabawom potrafią poświecić dużo czasu. Fantastyczną sprawą jest, gdy w ten sposób rozwijają swoją wyobraźnię i poszerzają wiedzę. 

Na rynku jest w tej chwili bardzo dużo pomocy dydaktycznych i dorośli często gubią się już w ich nadmiarze. Warto pamiętać o tym, że niekoniecznie to co im się wydaje najlepsze, takim jest dla malucha. Przerost wiadomości czy wymagania niekoniecznie odpowiednie dla wieku, mogą malucha skutecznie zniechęcić.

Nic takiego nie może zdarzyć się przy literkowych puzzlach ponieważ na ich widok nieświadomie uśmiechamy się. Pełne detali, w słonecznych barwach uczą nie tylko samych literek ale nazw wielu rzeczy z otaczającego nas świata. Polecam z całego serca.


https://jezyna122.blogspot.com/2020/04/literkowa-ksiazka-alicja-krzanik-anna.html

czwartek, 22 października 2020

Detektyw Pierre w labiryncie. Dziwny przypadek Zamku na Niebie - IC4DESIGN, Hiro Kamigaki, Chihiro Maruyama

 

     Znacie detektywa, który jest mistrzem labiryntów? Tak to Pierre, bohater tej fascynującej książki. Tym razem przebywa w Mieście Kanałów, bo właśnie tutaj, raz na pięćdziesiąt lat pokazywane jest Jajo Zamętu – jedno z największych cudów świata. Detektyw ma złe przeczucia, to fantastyczna okazja dla złodziei. Czy znajdą śmiałkowie pragnący ukraść ten niesamowity przedmiot?

To już moje kolejne spotkanie z tym nietuzinkowym bohaterem i tak jak w poprzednich przypadkach zachwycam się stroną graficzną tego wydania. Prace grupy artystów ze studia IC4DESIGN przykuwają wzrok nie tylko barwami ale również mnogością detali. Każda strona przypomina w pewien sposób trójwymiarowe obrazy, dlatego wykonywanie poleceń naprawdę nie jest proste.


     Książka ta to swego rodzaju gra, trzeba znaleźć cel i postarać się dotrzeć do niego pokonując labirynt. Przed nami mnóstwo dodatkowych wyzwań, przyjmowanych zleceń, szukania złotych gwiazdek, czerwonych trofeów, skrzynek ze skarbem i różnych, ukrytych obiektów. Tak jak w grach planszowych jest możliwość skrócenia sobie drogi lecz trzeba uważać, by nie zostać całkowicie zablokowanym. Wszędzie czyhają niespodziewane utrudnienia, które można wyminąć jedynie wykonując pewne polecenia. Zapewniam, to tylko wydaje się proste. Każda strona zawiera ogrom drobnych elementów, które skutecznie potrafią rozproszyć uwagę. Wcale nie jest na przykład łatwo udobruchać smoczycę czy nakarmić nawońskie zwierzęta. Znalezienie hotelu graniczy z cudem a kaprysy synka milionera zajmą nam sporo czasu.

 

    To jedna z tych książek przy której spędzamy dużo czasu, żałując, że już zagadka rozwiązana. Idealna dla dzieci, które niekoniecznie przepadają za czytaniem a uwielbiają wszelkiego rodzaju rebusy i i lubią ćwiczyć spostrzegawczość. Tutaj nie ma miejsca na nudę. Polecam dla całej rodziny.

 

https://jezyna122.blogspot.com/2020/01/detektyw-pierre-w-labiryncie-puzzle.html

https://jezyna122.blogspot.com/2020/01/detektyw-pierre-w-labiryncie-puzzle.html

czwartek, 15 października 2020

Jeżyk z parku. Tuli Tuli opowiada, kto gdzie mieszka - Zofia Stanecka

 

    Tuli Tuli to opiekuńczy duszek, mieszkający na Ziemi. Podgląda jak wygląda życie w różnych miejscach. Tym razem przebywa w parku, gdzie mieszka rodzina jeży. Stajemy się świadkami narodzin Tuptusia i maleńkiej Tyci i obserwujemy cykl ich dorastania. Młody czytelnik znajdzie tu mnóstwo informacji nie tylko o jeżach ale również o pozostałych mieszkańcach parku. Kto śpi w dzień a poluje w nocy, jakie inne zwierzęta mają igły, kto oprócz człowieka zagraża jeżom, jakie zwierzęta żyją samotnie, co mogą a czego nie powinny jeść? To tylko część ciekawych informacji jakie autorka przekazuje najmłodszym czytelnikom. Historia opiera się na zmianach jakie występują w różnych porach roku. Mają one duży wpływ na życie małych bohaterów. Bo przecież np. do zimy trzeba się solidnie przygotować. Bardzo różni się ona od lata kiedy noce są ciepłe i jest dużo jedzenia. Trzeba dużo pracy by można było spokojnie iść spać.

 

     Seria o duszku Tuli Tuli to ciekawa lektura pełna ciekawostek. Czy wiedzieliście, że jeże potrafią w ciągu nocy przedreptać kilka kilometrów lub, że na Ziemi mieszkają już od 60 milionów lat, zdecydowanie dłużej niż człowiek ?

Książeczka jest bardzo ładnie wydana. Ilustracje Magdaleny Kozieł- Nowak ukazują w bardzo sympatyczny a zarazem realistyczny sposób środowisko życia zamieszkujących tu zwierząt. Zmieniające się pory roku stanowią wielobarwne tło historii o małym Tuptusiu i Tyci.

Dość istotne jest też to, że wydawnictwo z każdej kupionej książki przekazuje 1 zł na Fundację Primum ratującą jeże. Autorka przytacza też całą listę wskazówek jak pomóc tym urokliwym, pożytecznym zwierzętom, które zjadają wiele szkodliwych owadów. Wskazuje również na instytucje wspomagające jeże.

Świetna seria edukacyjna godna polecenia.

 


czwartek, 1 października 2020

Feluś i Gucio poznają emocje - Katarzyna Kozłowska

 

      Co to są emocje? Jak nazwać nasze odczucia jeśli nie za bardzo umiemy jeszcze je odróżniać ? Feluś i Gucio poznają ich w tej książeczce wiele. Na pewno będą mogli szybko nauczyć się co powoduje odczuwanie w pewnych sytuacjach takich emocji a nie innych. Co prawda w danej chwili Feluś i Gucio zachowują się troszeczkę inaczej ale na pewno wynik odczuć jest ten sam. Tak bywa na przykład z nudą. Feluś nudzi się, gdy mu nic się nie chce albo coś trwa za długo i przestaje go interesować. W czasie choroby można naprawdę się nudzić zwłaszcza wtedy, gdy koledzy z przedszkola grają na podwórku w piłkę. Gucio potrafi nudzić się nawet pozostawiony sam sobie na kanapie. A jak to jest ze strachem? Czy naprawdę wstyd się bać, nawet wtedy gdy skarpetkowy potwór pokazuje przez drzwi szafy swoją nogę lub za oknem szaleją pioruny? Strach nas przed czymś ostrzega ale czy zawsze słusznie ?

Feluś i Gucio uczą się, że odczuwanie różnorakich emocji jest jak najbardziej naturalne. Bez nich nie umielibyśmy dostrzec niebezpieczeństwa lub moglibyśmy poczuć się samotni. Nasze uczucia są naszymi drogowskazami chociaż z wieloma musimy się oswoić.

Ta bardzo barwna i przejrzysta książeczka jest dla maluchów istną skarbnicą wiedzy. Bardzo ładnie ilustrowana jest swoistym drogowskazem w świecie uczuć. Feluś je odczuwa, Gucio próbuje wizualizować i tak dl niego smutek jest deszczową pogodą a zazdrość ogromnym, kłującym kaktusem. Najważniejsze jest jednak to, by mówić o swoich emocjach, zwłaszcza kiedy nie umiemy sobie z nimi poradzić. Dlatego też Feluś wtedy zdecydowanie lepiej się czuje, gdy ktoś z dorosłych go przytuli, pocieszy i wytłumaczy to co niezrozumiałe.


"Feluś i Gucio poznają emocje” to bardzo dobra pozycja również dla wszystkich pracujących z przedszkolakami. Świetnie sprawdzi się jako pomoc dydaktyczna ponieważ dzieci uwielbiają takich sympatycznych bohaterów. Zdecydowanie warto sięgnąć również po pozostałe książki z tej serii. Poznawanie świata stanie się zdecydowanie prostsze. Polecam !



czwartek, 17 września 2020

Mój balet. Opowieść o tańcu: od szkoły do sceny - Joanna Kończak , Aneta Wira-Ostaszyk

 

 

   Bardzo często zdarza się, że w młodym wieku cyklicznie zmieniamy swoje zainteresowania. To co wczoraj jeszcze wydawało nam się godne uwagi, w następnych traciło na atrakcyjności. Inaczej było z uprawianiem sportów czy właśnie tańcem. Jeśli od dziecka regularnie ćwiczyliśmy, ogrom pracy, w jaki to wkładaliśmy powodował, że rzadziej porzucaliśmy treningi. Jeśli nasza systematyczność dawała widoczne efekty to satysfakcja była ogromna.

 Od dziecka jestem zafascynowana baletem. Już jako malutka dziewczynka udawałam, że chodzę po mieszkaniu w puentach, doprowadzając moją mamę do rozpaczy, że połamię sobie nogi. Do dziś uwielbiam tworzyć w głowie choreografie do słuchanej muzyki. Wszystko to spowodowało, że z ogromnym zaciekawieniem sięgnęłam po tę, pięknie wydaną książkę, tym bardziej, że na rynku wydawniczym tego typu pozycji jest naprawdę mało.

Aneta Wira- Ostaszyk t to absolwentka warszawskiej szkoły baletowej im. Romana Turczynowicza i Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina na kierunku pedagogika baletowa. Od wielu lat współpracuje z zespołem Polskiego Baletu Narodowego Teatru Wielkiego-Opery Narodowej. W 2014 roku zaczęła prowadzić blog simpledancerslife.com w którym ukazuje swoje codzienne życie artystki i wszystko co z tym zawodem jest związane. Możemy podpatrzyć jak powstaje spektakl baletowy, poznać nazwy wykonywanych figur i ćwiczeń. Autorka bloga interesuje się również aranżacją wnętrz a poza tym wspaniale łączy pracę z macierzyństwem.

Joanna Kończak z wykształcenia psycholożka, z zawodu redaktorka od 10 lat pracująca w Naszej Księgarni, od najmłodszych lat wielbicielka baletu. Swoją pierwszą recenzję baletową napisała w wieku 12 lat.Poszczególne rozdziały książki poświęcono kolejno czasom szkoły baletowej, życiu na scenie, dokładnym podstawom techniki oraz słynnym baletom. Ogromnie ciekawą część stanowi bogato ilustrowana historia baletu. Co to jest pawana, paczka romantyczna, co zawdzięcza balet Katarzynie Medycejskiej, Ludwikowi IV czy Molierowi, kim była Agryppina Waganowa, to tylko niektóre z zmieszczonych tu licznych tematów.  

Ogromna ilość ciekawych zdjęć fantastycznie uzupełnia treść czego rezultatem jest to niezwykłe kompendium wiedzy o balecie. Pełne ciekawostek, anegdot powinno przypaść do gustu nie tylko pasjonatom tego tematu.

Gdy patrzymy na tancerzy w czasie spektaklu, jesteśmy zafascynowani ich gracją, lekkością, grą aktorską dosłownie całym ciałem. Mało kiedy pamiętamy o tym, jak długa jest droga do uzyskania takiej perfekcji ruchów. Ile to jest długich godzin pracy, wyrzeczeń, sukcesów i porażek. Zapominamy też o tych pozostałych, którzy przyczyniają się do sukcesów solisty. Wielu nauczycielach, choreografach, reżyserach, garderobianych, ludzi z obsługi technicznej. Tak naprawę zatańczyć też można wszędzie. Balet stanowi integralną część zarówna miasta jak i natury. Wzrusza, zmusza do refleksji, bawi. Piękno ruchu, opowiedzianych nim historii to niesamowita magia. Autorki w swoim opracowaniu uchylają do niej rąbka tajemnicy. Warto ją poznać